Rewal - Rewal - studenckie wakacje

Najpiękniejsze wspomnienia z ostatnich wakacji przywiozłem z Rewala. Pojeździło się trochę po Polsce i za granicą, ale nasz Bałtyk jest najwspanialszy. Moi znajomi poradzili, żebyśmy z dziewczyną zrobili rezerwację w pensjonacie
Rewal, co też i uczyniliśmy. To miejsce jest bardzo w porządku. Czyste, obsługa fachowa i grzeczna, a jedzenie nawet dość dobre. W dwa dni mieliśmy zwiedzony Rewal i okoliczne letniska, więc mogliśmy się pobyczyć na plaży. Nasza aktywność fizyczna to tylko pływanie od czasu do czasu i obowiązkowe wieczorne spacery. Moja dziewczyna miała egzamin powtórkowy we wrześniu, więc na plaży siedziała przede wszystkim z książką i notatkami, ale ja miałem całkowitą labę. Byłem po egzaminie magisterskim i miałem zamiar zrobić sobie nie trzy, a ze cztery miesiące wakacji. Takich ryb, jak jadaliśmy w Rewalu to chyba jeszcze nigdzie. U rybaków też kupowaliśmy świeżo wędzone ryby - rozpływały się w ustach. Pobyt minął nam jednak zbyt szybko. Co to jest dwa tygodnie? W następnym roku na Bałtyk poświęcimy co najmniej trzy.
Zobacz podobne: